przez blogerów dla blogerów
Blog > Komentarze do wpisu

Jak być nielubianą?

Masz dosyć pozytywnych komentarzy, wiernych przyjaciół bloga i lajków na Fejsbuku? Wkurza Cię zaufanie, jakim obdarzają Cię czytelnicy i marki odzieżowe? Koniec Twojej męki jest blisko. Harel nadciąga z odsieczą. Oto poradnik dla blogerów, którzy nie chcą być lubiani (kłaniając się równouprawnieniu będę raz używać formy żeńskiej, raz męskiej - by nikt nie poczuł się dotknięty).

  • Bądź wszędzie. Jest impreza, jest blogerka. Być musi, nie ma innej możliwości. Jeśli są dwie imprezy, bądź na dwóch, jeśli ponad pięć - zatrudnij sobowtóra. Pamiętaj, wystarczy, że pojawisz się na chwilę. Ważne, by Cię sfotografowali. Jeśli trzeba, taranuj ludzi w drodze do ścianki sponsorskiej.

  • Rozpoznawaj tylko ważne osoby. Ktoś Ci się kiedyś przedstawił? A czy on cokolwiek znaczy w wielkim świecie mody? Jeśli nie, nie ma sensu o nim pamiętać. A nawet jeśli pamięć Ci nie szwankuje, udawaj, że nie pamiętasz i przedstawiaj się za każdym razem. Innych blogerów nie dostrzegaj. W końcu są Twoją przeszkodą w drodze do sławy.

  • Jeśli relacjonujesz pokaz, nie zapominaj, kto jest najważniejszy. Nie projektant. Nie organizator. Nawet nie sponsor. Najważniejsza jesteś TY. Wrzucaj zdjęcia, najlepiej natychmiast: na Facebooka, Instagram, Tweetera, gdzie się da. JA w pierwszym rzędzie. JA z pokazem w tle. Ewentualnie możesz pozwolić jakimś marnym gwiazdom sfotografować się u Twego boku i pokazać ludowi, który śledzi Cię na Fejsie.

  • Nie odpisuj na maile. Ktoś czegoś od Ciebie chce? Olej to. Zwłaszcza głupie pytania czytelników. Niech sami dojdą do tego, co Ty osiągnęłaś latami ciężkiej pracy. Chyba że jest to mail z propozycją wyjazdu do Paryża. Krajowych wyjazdów prawdziwy bloger się nie tyka, nawet jeśli fundują mu bilet lotniczy.

  • Obierz strategię roszczeniową. Pisz po kilka maili dziennie do wszelkich możliwych firm, składaj propozycje nie do odrzucenia. Im więcej oni Ci dadzą, tym mniej dawaj w zamian. Żądaj bajońskich sum za pojedyncze zdanie. Nie dotrzymuj terminów, nie wywiązuj się z obietnic. Wystarczy, że podejmujesz trud i do nich piszesz. Przecież to oni powinni pisać do Ciebie.

  • Wywyższaj się. W końcu kto jak nie Ty ma mieć rację? Ludzie są idiotami, a w branży znaleźli się albo przez przypadek, albo przez łóżko. Musisz bezustannie pokazywać im, gdzie ich miejsce. To Twój obywatelski obowiązek.

  • Oczerniaj. Nie ma lepszej drogi do stania się najbardziej nielubianym blogerem niż oczernianie innych - zwłaszcza blogerek. Oczywiście niebezpośrednio. Oczerniaj za plecami. Pisz maile do agencji PR, które z Wami współpracują. Wymyślaj niestworzone historie. Narzekaj na innych. Nie baw się w udawanie, zero przykrywek. Przecież i tak nikt nie uwierzy, że chodzi Ci o dobro firmy.

  • Krytykuj ludzi mody. Droga krytyki dowolna, choć Facebook wciąż pozostaje na prowadzeniu. Co oni mogą wiedzieć o świecie, skoro nie mają blogów? A jeśli nawet mają, prowadzą je tak marnie, że mogliby Ci sznurowadła w najnowszych "dżefrejach kampbelach" wiązać. Co do ich projektów, wiadomo, są odtwórcze. Zawsze. I nudne. Chyba że dostaniesz je w prezencie. Wtedy ewentualnie możesz stwierdzić, że są w tym sezonie najmodniejsze.

Na razie to wszystko. Kolejne części niewykluczone. Ja już korzystam - mam nadzieję, że efekty pojawią się wkrótce!

Nie pozdrawiam. Nie warto Was pozdrawiać!

środa, 29 sierpnia 2012, harel

Polecane wpisy

  • Koniec balu, panno lalu

    K orzystając z gościnnych łamów Blogofilii, chciałabym opowiedzieć o swoim blogu i blogowaniu. O tym, jak było, dlaczego zakończyłam przygodę z blogiem i dlacze

  • Linki, sznurki cz. 5

    Jest ciężko. Dwa blogi to dla mnie za dużo na razie. Na szczęście jest co czytać u innych! Dziś kompiluję i polecam! Już jakiś czas temu Tattwa napisała o najwi

  • Problogerki vs Lanserki

    Czyli kolejna porcja przemyśleń Moniki Davidovicz . Zgadzacie się z jej teorią? Klasyfikowanie blogów o modzie jest ostatnio w modzie. Gefanka stworzyła sektory

Komentarze
modologia
2012/08/29 15:21:36
Bosz, ile się jeszcze trzeba nauczyć ;)
-
Gość: Ka., *.w83-200.abo.wanadoo.fr
2012/08/29 15:33:32
Hehehe, pięknie! Już mam pomysł na następny tekst!

A tak a propos jak zrazić do siebie ludzi, to u jednej z najlepszych blogerek w Polsce wygrałam kiedyś konkursiwo, nagrody oczywiście nie otrzymałam ;)
-
Gość: irma, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/08/29 15:38:25
trochę jakby analiza zachowania Jessicki :P
-
harel
2012/08/29 15:40:22
@modologia: Dużo nauki, dużo... Ale warto!

@Ka: czekam w takim razie z niecierpliwością. A z nagrodą... bez komentarza :)

@irma: podobieństwo osób i zdarzeń całkowicie przypadkowe!!!
-
Gość: kelly, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/08/29 15:41:47
No i jeszcze: blokuj wszystkich, którzy są przeciwko tobie na fejsbuku, tłiterze, goldenlajnie, wszędzie! Złe komentarze trzeba koniecznie kasować. Najlepiej też załozyć 5 fikcyjnych kont i cisnąć KONKURENCJI :))
-
Gość: Monika Davidovicz, *.internetdsl.tpnet.pl
2012/08/29 15:52:30
I jak tu Cię nie lubić? :)
-
erill
2012/08/29 17:19:45
jak nic cza zrobić warsztaty i szkolenia!